Po obejrzeniu "Za wszelką cenę." pomyślałam, że debiut rerzyserski Estwooda będzie wspaniałym zakończeniem jego kariery. Tymczasem Clint ani myśli odpuszczać i w 2008 wyreżyserowal aż dwa filmy, a w jednym z nich nawet zagrał. Oba filmy zrobiły na mnie wielie wrażenie. Gran Torino, opowiadający o zgorzkniałym wdowcu, którego los łączy z rodziną azjatyckich imigrantów. Oraz Oszukana, oparty na faktach dramat kobiety, której zginął syn. Nota bene Oszukana to moim zdaniem najlepsza rola Angeliny Jolie od czasów Przerwanej lekcji muzyki.